Testerzy testują: Subway Surfers

Kontynuujemy cykl "Testerzy testują". Po blisko dwóch latach testów przyszedł najwyższy czas na ich zakończenie i podsumowanie. Chociaż mam przekonanie, że testy nie mogą być nigdy skończone, to jednak muszę przyznać, że mam do czynienia z jedną najlepszych gier w historii rozrywki.


Subway Surfers zdał najważniejszy z możliwych testów. Test niezawodności. Po dwóch latach grania ciągle niezawodnie do niego wracam. Wszystkie tymczasowe mody np. Angry Birds, aplikacje płatne i darmowe przegrywają z tym majstersztykiem grywalizacji. Stawiam go w jednym rzędzie z takimi tuzami jak Worms, River Ride, Space Invider czy Bomberman.

Praktycznie każdego dnia urywam 10-30 minut, by zaliczyć kolejną misję. A urządzenie mobilne pozwala nam grać wszędzie. Można grać w komunikacji miejskiej, w poczekalni u lekarza, na reklamach w kinie, na kanapie przy damskiej przymierzalni, w oczekiwaniu na zagotowanie się wody w korporacyjnej kuchni i w kilku innych miejscach.

Jeśli wiesz co nieco na temat gry (aby pokazać swój poziom "nerdostwa" w odniesieniu do Surfera) oto kilka faktów z mojego profilu:

  • mam odblokowane wszystkie postacie, jakie można zdobyć przez kolekcjonowanie monet
  • mam najlepsze deski z supermocami, takie jak deska "pozostań nisko" i deska z wbudowanym wysokim skokiem
  • desek mam 300 i 50 kluczy
  • na FB wygrywam z wszystkimi znajomymi mając 2,7 miliona punktów zdobytych w jednym biegu...

 

 

 

 

 

Funkcje

 

Aplikacja jest absolutnie prosta. Nie ma w niej nic trudnego. Są trzy równoległe linie, na których stoją lub jadą pociągi, a my, przeskakując nad lub turlając się pod przeszkodami, biegniemy przed siebie zaliczając misje, zbierając monety i supermoce. Za Twoimi plecami zawsze znajduje się SOK-ista z psem, który jeśli tylko dwa razy się potkniesz zawsze Cię dopadnie.

 

Zmienność i aktualizacje

 

Najważniejszym walorem aplikacji jest jej zmienność. Praktycznie każdego miesiąca pojawia się nowa plansza i nowe miasto, po jakim się biega. Odwiedzamy miasta na wszystkich kontynentach gdzie tylko dotarła kolej. Scenariusz niby pozostaje ten sam, ale pojawia się nowa sceneria i nowe zadania. Codziennie zbiera się litery, co tydzień pojawiają się specjalne przedmioty do kolekcjonowania. Na to wszystko nakładają się misje złożone z trzech zadań do wykonania, kolekcjonowanie atrybutów, które pozwalają uzyskać dostęp do nowych postaci, czy zbieranie specjalnych gadżetów. A jeśli dodasz do tego możliwość zbierania punktów i rywalizowania poprzez konto na Facebooku, okazuje się, że gra się po prostu nie nudzi.

 

 

 

Reklamy

To kolejna przewaga tej gry nad wszystkimi innymi darmowymi aplikacjami w Google Play. Reklamy pojawiają się tylko na głównym ekranie. Można je szybko wyłączyć, ale można też w nie kliknąć, oddając w ten sposób hołd twórcom gry. Absolutnie nie są nachalne, absolutnie nie przeszkadzają.

 

Defekty

Aplikacja nie ma poważniejszych defektów, ale za to ma kilka niekonsekwencji w mechanizmie, na które z łatwością można przymknąć oko:

  • pociągi przenikają przez przeszkody i przez inne pociągi, ale uderzą w Ciebie; wyjątek pojawia się, kiedy już zostałeś złapany, wtedy przenikasz pociąg (inne przeszkody)

 

 

  • mając odrzutowy plecak przenikniesz (przy starcie) przez dowolną przeszkodę
  • niektóre przedmioty pojawiają się jeśli wykonasz pewną czynność np. monety na niebie będą widoczne tylko jeśli weźmiesz odrzutowy plecak
  • czasami zdarzy Ci się zablokować pomiędzy dwoma pociągami i uwolni cię ruch w prawo lub w lewo
  • kangurowe buty wyposażone są w magnes i wszystkie przedmioty, nad jakimi przeskoczysz, zostaną przez Ciebie zebrane
  • SOK-ista zrobi przewrót jeśli ty go zrobisz, podskoczy jeśli ty podskoczysz, ale jeśli podskoczysz i zaraz potem zrobisz przewrót, to zacznie lewitować w powietrzu.


Przy jednej z aktualizacji okazało się, że aplikacja nie chciała się uruchomić. W ciągu kilku dni pojawiła się poprawka. To były naprawdę długie, nudne i smutne dni.

 

Podsumowanie

Subway Surfers to najlepsza gra na Androida (jest dostępna również na inne platformy), w jaką grałem. A w relacji jakości do ceny jest absolutnie w pierwszej 10 najważniejszych gier mojego życia. Jako tester oprogramowania chylę czoła przed twórcami, bo cały mechanizm gry, aktualizacje i rozwój tej aplikacji pokazuje najwyższy poziom jakości.

 

Moja ocena: 5 (w skali 1-5)

W sklepie Google Play aplikacja ma blisko 7 milionów ocen i średnią ocenę 4,5 (w skali 1-5)

https://play.google.com/store/apps/details?id=com.kiloo.subwaysurf&hl=pl

 

 

 

Twój produkt, jeśli tylko posiada oprogramowanie, również możemy przetestować. To nic nie kosztuje.

Dowiedz się więcej 

 

Zdjęcia: własne.

 

 

Najbliższe szkolenia

 

4-5.05.17 - Warszawa

Dobry Przypadek Testowy - Laboratorium


15-16.05.17 - Łódź

Automatyzacja testowania


15-17.05.17 - Kraków

ISTQB Poziom Podstawowy (Foundation Level)

 

Akredytacje

Partnerzy

Newsflash